Main menu
Liceum Ogólnokształcące im. Organizacji Narodów Zjednoczonych w Biłgoraju

DSC01389

W dniach 23-24 października bieżącego roku klasy ID oraz IF wraz z wychowawcami wybrały się na integracyjną wycieczkę do Warszawy.

Po pięciogodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce i rozpoczęliśmy zwiedzanie od zobaczenia miasta z trzydziestego piętra Pałacu Kultury i Nauki. Mimo że pogoda nam nie sprzyjała, zapięliśmy kurtki, naciągnęliśmy czapki na uszy i nie pozwoliliśmy, aby wiatr nas przegonił. Z szerokimi uśmiechami na twarzach oglądaliśmy naszą stolicę z wysokości stu czternastu metrów.

Naszym następnym przystankiem był Stadion Narodowy, który najpierw obeszliśmy dookoła, a następnie z miłą panią przewodnik ruszyliśmy trasą piłkarza, w której skład wchodzi między innymi taras widokowy, trybuna VIP, podziemny parking, szatnie i oczywiście murawa. Jedną z najciekawszych atrakcji było sprawdzanie, czy potrafilibyśmy prawdziwie kibicować naszej drużynie podczas meczu. Do tej pory dziwię się, ze moje uszy wytrzymały ten wrzask.

O godzinie 14:40 byliśmy już Centrum Nauki Kopernik, gdzie przed zwiedzaniem mogliśmy doładować energię, zjadając ciepły posiłek.

W samym Centrum spędziliśmy około dwie i pół godziny. Mieliśmy okazję przekonać się, jakie to uczucie leżeć na igłach, sprawdzić, jak głośno krzyczymy, ile litrów wody możemy z siebie wycisnąć za pomocą elektryczności, sprawdzić, czy nasze włosy są na tyle długie, by sięgnąć sufitu, dowiedzieć się, dlaczego jest tak, a nie inaczej, stoczyć pojedynek mózgów.

Wizytę w tym niesamowitym miejscu zakończyliśmy, oglądając jednogodzinny pokaz „Niebo Kopernika” w planetarium, co było niezapomnianym przeżyciem dla wielu z nas.

O 20:00 dotarliśmy do hotelu Aramis, gdzie na ósmym piętrze już czekały na nas łóżka i ciepłe kołdry, które zapewniły nam wypoczynek przed kolejnymi atrakcjami. Pierwszy dzień okazał się wystarczająco męczący, aby nocleg przebiegł bez zakłóceń.

Gdy następnego ranka odezwały się nasze budziki, jak to z młodzieżą bywa, nie mieliśmy wielkiej ochoty na wstanie z łóżek, lecz myśl o pysznym śniadaniu i kolejnych czekających na nas pięknych miejscach sprawiły, że już o 9:00 po wymeldowaniu byliśmy gotowi na zwiedzanie Warszawy.

Przy Kolumnie Zygmunta III Wazy spotkaliśmy się z przewodnikiem, który na początek zaprowadził nas do Zamku Królewskiego. Jednym z plusów półtoragodzinnego pobytu w tym miejscu było na pewno ocieplanie, ponieważ pogoda na zewnątrz wciąż nie była najlepsza, lecz nie zniechęciliśmy się i po wyjściu z Zamku żwawo ruszyliśmy ulicami Warszawy, oglądając kolejne miejsca.

Na naszej drodze znajdowały się między innymi pomniki: Małego Powstańca, Adama Mickiewicza, Bazylika Archikatedralna p.w. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela, Gnojna Góra, Rynek Starego Miasta, Pałac Prezydencki i Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie byliśmy świadkami zmiany warty. Na koniec pospacerowaliśmy po Łazienkach Królewskich.

Na zwieńczenie naszego wyjazdu udaliśmy się do galerii „Złote Tarasy”, gdzie mieliśmy przerwę obiadową, po czym, aby odprężyć się nieco przed drogą powrotną, obejrzeliśmy w multikinie najnowszy thriller Davida Finchera pod tytułem „Zaginiona dziewczyna”.

O godzinie 19:00 ponownie zajęliśmy miejsca w autokarze i zmęczeni ruszyliśmy do Biłgoraja.

Do Biłgoraja dotarliśmy o godzinie 24:00.

 Agnieszka Ulidowska, kl. I D